One Direction

One Direction

czwartek, 26 grudnia 2013

Rozdział 1



Drogi Pamiętniku!
To jest mój pierwszy raz, kiedy pisze pamiętnik a raczej dziennik.
Jestem zwykłą nastolatką.
Moja mama zmarła na raka. Mieszkam z moim tatą i starszym bratem, który pomaga mi w trudnych chwilach, i cieszy się ze mną w szczęśliwych.
Mój tata jest wiecznie zajęty pracą, nie ma nawet czasu ze mną pogadać, Dlatego moge liczyć przeważnie na mojego brata.
Mam na imie Amber, mój brat Mateusz, Mój tata, Rafał. 
Tak, jesteśmy z Polski, przeprowadziliśmy się do Londynu po tym jak mama umarła.
Była ona niezwykle uzdolniona, Była piosenkarką.
Moje najlepsze przyjaciółki mnie pocieszają. 
Kinga i  Laura, to one, przeprowadziły się do Londynu wyłącznie dla tego żeby być ze mną.
I jeszcze tak troszeczke dlatego ze to miasto w którym mieszka ten sławny zespół ,,One Direction''
Nie przepadam za nim, ale sądze ,że mają fajne piosenki i są nawet przystojni, szczególnie ten Harry Styles.
Um..nie mam co więcej pisać bo to wszystko działo się w ostatnich chwilach.

Amber.

*życie*

-Amber..Koleżanki do ciebie przyszły.-usłyszałam głos mojego taty.
po chwili moje drzwi lekko sie uchyliły i zobaczyłam dwie bardzo dobrze znane mi osoby.
Laura i Kinga.
-Amber! nie uwierzysz co się stało!-krzyknęła Laura..zrobiła chwile przerwy żeby usłyszeć moją odpowiedź ale ja nic nie powiedziałam więc postanowiła powiedzieć.-Mamy trzy bilety na koncert One Direction, w pierszym rzędzie!
-Um..czyli idziemy..kiedy jest?-zapytałam
-dzisiaj o 20.-Powiedziała tym razem Kinga.
-Ale przecież jest już 16.40! na co wy czekacie?!-krzyknęłam
-Cieszysz sie?-zapytała któraś z nich.
-Jasne, kocham ich muzyke-oczywiście mówiłam prawde.
-To pożyczymy od ciebie jakieś ciuchy i idziemy..zrobimy sobie jeszcze fryzury i idziemy.-powiedziała Kinga.
Tylko przytaknęłam głową i ruszyłam do szafy i szukałam czegoś odpowiedniego na nasze wyjście.
ja się ubrałam w to ^

A Kinga i Laura w to (po lewej Laura po prawej Kinga)


***

-Dziewczyny,za nic w świecie się przez ten tłum nie przepchniemy-powiedziałam
-Chodźcie za mną.-powiedziała Kinga.
My z Laurą bez zastanowienie ruszyłyśmy za nią.
Nagle przed nami stanął jakiś gość w Garniturze.
-Czego panienki tu szukają-zapytał.
-Em..My do One Direction.-powiedziała Kinga
-Macie ich podpis?-znowu zapytał.
-Tak.-powiedziała znowu Kinga wyciągając jednocześnie kartke z torebki.
Podała ją mężczyźnie a on zatopił swoje oczy w ciągu liter.
-Dobrze.-przepuścił nas i oddał Kindze kartke.
Gdy już troche oddaliłyśmy się od Tajemniczego Faceta na raz z Laurą powiedziałyśmy:
-Co to było?!
-No, załatwiłam nam cały dzień z 1D łącznie z koncertem.-tłumaczyła się.
-Serio?!-krzyknęłyśy znowu we dwie.
-tak, chodźcie już bo czas się marnuje.!-krzyknęła
Ruszyłyśmy i po chwili byliśmy przed drzwiami. Lekko je popchnęłam i odrazu co rzuciło mi się w oczy to zespół.
-OMG! TO ONE DIRECTION!-krzyknęły Laura i Kinga równocześnie a ja tylko się do nich uśmiechnęłam.
-Tak, to my-odezwał się Niall.
-Jestem Laura.-przedctawiła się.
-A ja Kinga..-wychyliła się zza niej Kinia.
-A ta ślicznotka za wami to..?-zapytał Harry.
Odrazu poczułam się wyjątkowo i uśmiechnęłam się.
-Amber.-powiedziałam.
-Jesteś naszą fanką?-zapytał ponownie.
-Można tak powiedzieć.-powiedziałam
-Przytulasek grupowy?-krzyknął Zayn.
-Tak!-krzyknęłam.
Wszyscy się na siebie rzuciliśmy.Byłam obok Harrego.Bardzo blisko.
Obruciłam głowe żeby zobaczyć jego oczy.Patrzał sie na mnie.Swoimi zielonymi tęczówkami.
-Masz śliczne oczy.-powiedział Harry.
Nie wiem czemu to zrobiłam ale pocałowałam Hazze w policzek.

2 komentarze:

  1. Uuuu. Słodkie ;*
    Czekam na następny : )
    + zapraszam do mnie:
    www.beyourselfonedirectionfan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń