-Przepraszam-powiedział Loczek.
-Nie..mi się to..-przerwałam-podobało.
Po chwili Harry złapał mnie za rękę.
-Kocham cię-szepnął mi na ucho.
-Nawet mnie nie znasz-zdziwiłam się.
-Wiem, ale wiem że jesteś tą jedyną.
-Harry..-powiedziałam
Nic nie odpowiedział tylko pociągnął mnie za ręke do stolika i usiedliśmy.
Chwyciłam szklankę w ręce i zaczęłam pić.
-Czym się zajmujesz w życiu?-zapytał.
-Jestem Fotomodelką i też występuje na różnych pokazach.
-Um..chciałbym cię zobaczyć na takim pokazie.-powiedział i puścił mi oczko.
-Pewnie będziemy mieli razem sesje więc..-oznajmiłam
-Zapewnie ci to..omówie to z Paulem-powiedział oznajmójąco
-....-nic nie powiedziałam.
-Amber, ty też to czujesz?-zapytał. nie wiedziałam o co mu chodzi.
-Ym..-powiedziałam niepewnie.
-Czujesz tą więź między nami?-boże?! czy to prawda co on mówi?!
On coś do mnie czuje?!
-Ty coś do mnie czujesz?-zapytałam
-A ty nie?-odpowiedział pytaniem na pytanie..dziwne..nie wiem co powiedzieć.
-Tak czuje.-powiedziałam niepewnie.
Po sekundzie czułam jego usta w moich.
Miał smak mięty jak za pierwszym razem.
-Harry ja nie moge.-powiedziałam i przerwałam pocałunek.
-Czemu?-zapytał.
-Bo jak cię całuje to czuje coś do ciebie, z każdym pocałunkiem bardziej, wtedy będe chciała być z tobą.-mówie.
-Ale ja chce z tobą być..co w tem złego że możemy być razem.-tłumaczy.
-Bo jak się w tobie zakocham to ty będziesz jeździł w trasy, a ja nie wytrzymam bez ciebie.-powiedziałam i łza spłynęła po moim policzku.
-Nie opóścił bym cię nigdy.-powiedział łapiąc za moją ręke i patrząc mi głęboko w oczy.
-Przecież twoja praca..-powiedziałam.
-Możesz jeździć z nami w trasy.-powiedział.
-Chłopacy nie będą chcieli.-tłumaczyłam.
***
Drogi Pamiętniku!
W ostatnim czasie dużo dzieje się w moim życiu,
a mianowicie to że poznałam go, Harry.
Pare razy się pocałowaliśmy, tańczyliśmy razem, ale nic chyba z tego nie będzie.
Nie wiem czy chce z nim być ale boje sie..boje sie że mnie zrani.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz